Siatkówka

Spokojnie, Mistrzostwa świata w Polsce nie są zagrożone.

Po ostatnich bardzo niepokojących wypowiedziach prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej pana Mirosława Przepełskiego, co do braku 16 milionów w ramach finansowania imprezy, wszyscy zaczynają się zastanawiać czy aby na pewno jesteśmy w stanie zorganizować tak wielką imprezę. Bądź co bądź brak aż 16 milionów może powodować lekki niepokój, nie tylko ze strony działaczy i związkowców, ale również samych kibiców, którzy z niecierpliwością czekają na to wielkie wydarzenie.

Domysłów nie ma końca. Z jednej strony wszyscy zastanawiają się, czy biorąc pod uwagę tak wielkie braki finansowe, jesteśmy w stanie, jako gospodarze, zapewnić odpowiednie warunki, zgodnie z wymagami FIVB i innych organizacji za to odpowiedzialnych. Z drugiej strony należy zadać sobie pytanie skąd wziąć brakującą sumę i kto na tym najbardziej ucierpi.
W związku z wypowiedzią prezesa Przepełskiego, pojawiły się informacje, iż jeżeli PZPS nie sfinalizuje w pełni Mistrzostw Świata, stacja Polsat, jako monopolista nadawania sygnału telewizyjnego z imprezy, będzie zmuszony relacjonować poszczególne mecze wyłącznie w kodowanej telewizji. Innymi słowy: jeżeli ktoś nie posiada platformy cyfrowej Polsatu będzie zobowiązany obejrzeć mecz za opłatą. Ta wiadomość dodatkowo rozpętała burzę ponieważ przede wszystkim dotknie to kibiców, którzy z wszelakich przyczyn nie będą mogli uczestniczyć w mistrzostwach osobiście, jak również, co ważniejsze, nie będą mogli ich obejrzeć w telewizji. Pojawia się kolejne pytanie: czy za problemy podczas organizacji imprezy mają ponosić konsekwencje kibice, którzy tak naprawdę są głównymi „motorami napędowymi” polskiej siatkówki. Nie bez kozery mówi się, ze mamy najlepszych kibiców na świecie.
Jak uspokaja wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Witold Roman Mistrzostwa Świata nie są w żaden sposób zagrożone. Rzecz dotyczy tylko tego na jakim poziomie, my jako gospodarze, zorganizujemy tą imprezę.

Szesnaście milionów potrzebnych jest na sferę organizacyjną: zakwaterowanie drużyn i oficjeli, ich wyżywienie, transport, a także na wyposażenie hal, pamiętajmy, że to są aż 103 mecze! – wylicza. – Poziom organizacji, to, jak bardzo będziemy chcieli oczarować cały świat, zależy między innymi od finansów i o tym właśnie mówił prezes Przedpełski – precyzuje Witold Roman w programie Polska 2014 magazyn siatkarski, nadawanym w Polsacie Sport News.

Wygląda na to, ze teoretycznie na tym etapie organizacji, nie mamy się czym martwić. Czy z zadania wywiąże się PZPS, czas to rozstrzygnie. Aspektem godnym uwagi jest również wsparcie ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki, którego nowym Prezesem został pan Andrzej Biernat. On również ma przed sobą ciężkie zadanie do wykonania, z którego za pewnie, po wrześniu 2014 roku, zostanie rozliczony, chociażby przez polskich kibiców.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s