Siatkówka

To będzie rewanż na miarę Mistrzów

Już za kilkanaście godzin w rzeszowskiej „twierdzy” siatkarze Jastrzębskiego Węgla podejmą Asseco Resovie Rzeszów w ramach rozgrywek Ligii Mistrzów. Resovia ma okazję do rewanżu za pierwszy przegrany mecz 0-3. Nie ulega wątpliwości, że dwie drużyny w pucharze CEV to już wieli sukces, a na dodatek pewność, iż jedna z nich znajdzie się w kolejnej rundzie to już ogromna duma.


Z tego bardzo ważnego meczu, kontuzja wyeliminowała Krzysztofa Ignaczaka. Wiele wskazuje na to, iż w starciu rewanżowym również nie wystąpi. Brak kluczowego zawodnika na boisku nie doprowadził jednak do klęski zespołu. To świetna gra Jastrzębia pozwoliła im cieszyć się zwycięstwem, bez straty seta. To, że walka będzie wyrównana było wiadomo od samego początku. Specjaliści ostawiając wynik mieli podzielone zdania na ten temat. Dla mnie ogromnym zaskoczeniem była porażka tego zespołu w starciu z Politechniką Warszawską 1-3. Kolejny mecz z Lotesem Trefl Gdańsk na wyjeździe, co prawda zakończył się zdobyciem trzech punktów, bez straty seta, jednak walka była naprawdę wyrównana. Oglądając mecz na żywo pierwsza i trzecia patria była rozgrywana na wysokim sportowym poziomie. Nie ujmując nic wymienionym zespołom, uważam, iż Mistrz Polski powinien poradzić sobie z takimi zespołami dość „gładko”, a jednak napotkał wiele trudności. Ostatnie mecze Plus Ligi pokazują wahania formy zespołu z Rzeszowa. Nie ulega wątpliwości, iż jest to ekipa o ogromnym potencjale i na pewno nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, jednak, jak to w siatkówce bywa, wszystko może się zdarzyć i ciężko cokolwiek przewidzieć, nawet jeżeli chodzi o puchar CEV i tak wybitne zespoły.

Od początku tegorocznych rozgrywek siatkarskiej Plus Ligii, pisząc Jastrzębski Węgiel, pierwsze skojarzenie to … Michał Kubiak. Nie sposób nie wspomnieć o tym fenomenalnym zawodniku. To jak wygląda jego forma, co przekłada się na skuteczność w ataku, powoduje, że obecnie jest największą gwiazdą tego zespołu. Duet jaki tworzy Masny – Kubiak, jak dotychczas zasługuje na miano MVP Duet Team. Choć jest to drużyna uplasowana obecnie na trzeciej pozycji w tabeli, na pewno nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. W jutrzejszym meczu na pewno nie zabraknie emocji. Moim skromnym zdaniem rezultat będzie podobny do wyniku sprzed tygodnia. Może nie koniecznie bez straty seta ponieważ Resovia na pewno zawalczy o każdy punkt, jednakże w ogólnym rozrachunku to Jastrzębie zdobędzie upragniony awans. Czy potwierdzi się moja teoria? Tego dowiemy się już za kilkanaście godzin a konkretnie o 18:00. Jedno jest pewne – do kolejnej rundy Ligii Mistrzów przejdzie polska drużyna i z tego już teraz powinniśmy się cieszyć.  


Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s