Siatkówka

Kolejny pojedynek żółto-czarnych w półfinale Plus Ligi – LOTOS Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów 1:3

Za nami emocjonujący pojedynek pomiędzy dwoma klubami znajdującymi się w czołówce siatkarskiej Plus Ligii. Po raz drugi na płycie boiska zmierzyły się ze sobą zespoły LOTOSu Trefla Gdańsk ze Skrą Bełchatów, w pierwszym pojedynku lepszy okazał się zespół Andrea Anasstasiego wygrywając z mistrzami Polski 3:1. W sobotnim meczu w Ergo Arenie lepsza jednak była Skra.
Pierwszym secie pierwsze skrzypce grali goście. W każdym elemencie byli lepsi. Seria zagrywek punktowych Mariusza Wlazłego i trudności w wyprowadzeniu ataku doprowadziły do tego, że zespół LOTOSu przegrał 18:25. W drugiej partii natomiast to gospodarze dominowali w każdym elemencie. Początek seta zapowiadał jednak coś zupełnie innego ponieważ walka była toczona dosłownie punkt za punkt. Na uwagę zasługują również fenomenalne floty w wykonaniu Mateusza Miki, z którymi ciężko było sobie poradzić podopiecznym Miguela Angela Falasci. Dwupunktowa przewaga po pierwszej przerwie technicznej spowodowała, ze siatkarze LOTOSU zaczęli wprowadzać o wiele mocniejsza zagrywkę oraz kończyli większość ataków, co doprowadziło do zwiększenia przewagi w całym secie i finalnie zakończeniem seta 25:15.
Na uwagę zasługuje trzecia partia spotkania. Zawodnicy Skry Bełchatów od początku wyprowadzili sobie znaczącą przewagę 4:0, co utrzymywało się do drugiej przerwy technicznej, jednak po czasie zawodnicy z gdańska zaczęli odrabiać straty. Poprawa w przyjęciu i skuteczność w ataku doprowadziła do bardzo emocjonującej końcówki: najpierw wymiana skutecznych zagrywek flotem, potem punkty w oby drużynach po udanych spektakularnych atakach. Warto wspomnieć o pojedynkach po dwóch stronach siatki, w wykonaniu mistrzów świata: Włazy vs Mika. Ostatecznie lepsza okazała się drużyna Wlazłego wygrywająca partię 28;26.
Ostatni  set był najbardziej wyrównany poziomem. Taka sama liczba zepsutych zagrywek oraz nieudanych ataków mogliśmy zaobserwować w obu zespołach. Ostatecznie to Mistrzowie Polski zdobyli odpowiednią ilość punktów wygrywając ostatnią partię 25:22 a cały mecz 3:1. Tym samym w pojedynku w półfinale Plus Ligii mamy 1:1. Kolejny mecz pomiędzy oby dwoma zespołami został przeniesiony za porozumieniem oby dwóch zarządów z 22 marca na 4 kwietna i odbędzie się w Ergo Arenie. 
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s