Recenzje

Mikołaj na białym koniu, czyli „Obudź się Kopciuszku”

Każda z Nas marzy o Księciu z bajki, lecz pewnie nie każda się chce do tego przyznać. Zmienia się tylko delikatnie krajobraz, bo w dzisiejszych czasach raczej nie liczymy na mężczyznę na białym koniu. „Obudź się Kopciuszku” to klimatyczna opowieść w sam raz na najbliższe dni z racji bożo nardzeniowego nastroju.

Alicja to ambitna pani doktor, która w dzieciństwie nie miała łatwego życia. Przeżyła przedwczesną śmierć swojej mamy oraz nowe życie swojego ojca. Ma leki przed tłumem i poznawaniem nowych ludzi, dlatego bardzo niechętnie przyjmuje propozycję wyjazdu świątecznego w góry. Nie wie jednak, że ta wyprawa zmieni na zawsze jej życie. Szukając dobrej góralskiej knajpy, poznaje Michała, który okazuje się tutejszym ratownikiem TOPR i właścicielem pensjonatu, w którym Alicja się zatrzymała. Już od pierwszego spotkania coś między tymi dwoma zaczyna się dziać, jednak strach przed nieznanym powoduje, że gdy w sylwestrową noc wybija północ, Alicja ucieka … bez butów. Przeznaczenie jednak ma wobec tej dwójki inne plany i kilka tygodni później spotykają się ponownie w kuluarach krakowskiego szpitala.

Z każdą kolejną stroną zazdrościłam głównej bohaterce takiego mężczyzny u boku i jednocześnie dziwiłam się, że boi się tego co jej oferuje. Miły, czuły, opiekuńczy, przystojny i tak mogę jeszcze przez wiele stron, a mimo wszystko zamiast się do siebie przybliżać, coraz częściej się od siebie oddalają. To też powoduje, że nie jest to typowa miłosna historia, gdzie po 10 stronach czytelnik już wie, że wszystko skończy się happy endem.

Dawno nie czytałam tak urokliwej historii, która tak naprawdę mogła wydążyć się w naszej polskiej rzeczywistości.  Dodatkowo kocham góry, mimo tego, ze od kilku lat mieszkam nad morzem, więc w ogromnym zainteresowaniem czytałam opisy Zakopanego i panujących w nim zwyczajów. Gorąco polecam przed świętami lub w trakcie, gdyż okres opisywany przez autorkę, skłania ku temu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s